Stories

Sana'a

by Artur Anuszewski - 3 years, 11 months ago

Medyna Sany Mieszkańcy Jemenu uwielbiają swoje legendy. Jedna z nich mówi, że założycielem Sany był Sem, najstarszy syn Noego. Inna nawiązuje do legendarnej królowej Saby, której kwitnący kraj istniał w czasach opisanych w Starym Testamencie. Jemeńczycy twierdzą, że podróżują od czasów, gdy królowa Saba wyruszyła odwiedzić króla Salomona, a w myśl ich przysłowia: „Sana jest celem, niezależnie od czasu podróży, nawet gdy słabną z wysiłku wytrzymałe wielbłądy.” Leżąca w centrum starożytnej Arabii Felix Sana gromadziła swe bogactwo dzięki pracy srebrników, tkaczy i artystów rzeźbiących w alabastrze. Z III wieku pochodzą pozostałości pierwszych murów obronnych, od których wywodzi się nazwa miasta (Sana’a – „dobrze umocnione”). Począwszy od VII wieku Sana staje się miastem muzułmańskim. Pierwszy meczet, Dżam al-Kabir, wybudowano jeszcze za życia proroka Mahometa. Na jego wewnętrznym dziedzińcu znajduje się kamień nawiązujący do Kaaby z Mekki. I choć miasto często zmieniało właściciela, na zawsze już pozostało miastem muzułmańskim. W 897 roku władzę przejmuje dynastia zajdycka, która przetrwa do rewolucji w 1962 roku. Burzliwa historia, w której przez miasto przetoczyli się Portugalczycy, Turcy, Brytyjczycy, aż po rok 1990, gdy Sana zostaje stolicą Zjednoczonej Republiki Jemeńskiej, odciska piętno na jego wyglądzie, lecz nie narusza piękna, pozwalając zachować średniowieczny charakter Perły Arabii. Stare Miasto Sany, wpisane w 1986 roku na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO, uważane jest za największą i najlepiej zachowaną na świecie medynę. Prowadzi do niej brama miejska Bab al-Yemen. Zaraz za nią – bajkowy świat wielopiętrowych budynków mieszkalnych z kamienia i brązowej, glinianej cegły. Każdy dom jest inny, nawet zabielane wapnem okna w stylu tachrin, ozdobione gipsowym ażurem o motywach roślinnych lub geometrycznych, mają różne kształty. Najstarsze z okien, zamiast szkłem, nadal wypełnione są płytkami cieniutkiego alabastru. Fasady domów zdobią bogate ornamenty, których biel wyraźnie odcina się na tle brązowych cegieł. Cała ornamentyka ściśle przestrzega rygorystycznych zasad Koranu dotyczących sztuki muzułmańskiej, w której nie wolno wykorzystywać do ozdoby wyobrażeń ludzi ani zwierząt. Te wysokie, podobne do wież budynki, których piętra zaznaczają na fasadzie linie wystających cegieł, nadal zamieszkiwane są przez jedną rodzinę. Parter to domowy magazyn lub pomieszczenie dla zwierząt. Na pierwszym piętrze znajduje się divan, czyli pokój gościnny. Górne piętra zajmuje kuchnia oraz pokoje kobiet i dzieci. Na samej górze mieści się mafradż, czyli komnaty przeznaczone wyłącznie dla mężczyzn, gdzie pan domu urządza „katowe przyjęcia”. Kat (czuwaliszka) jest łagodną rośliną o pobudzającym działaniu. Ta liściasta rozkosz, której uprawa w Jemenie stanowi podstawę gospodarki, odgrywa ogromną rolę w życiu jemeńskiej społeczności. Katowe przyjęcia to okazje do towarzyskich spotkań, wymiany opinii i dzielenia się problemami. Oprócz tradycyjnych domów mieszczańskich medyna Sany szczyci się około 100 meczetami, których bogato zdobione minarety wyrastają ponad dachy „wieżowców”. Po starym mieście rozsiana jest także spora liczba szkół koranicznych i publicznych łaźni, z których kilka pamięta jeszcze czasy osmańskie, karawanseraje i magazyny, gdzie do dziś ziarna sezamu miele się przy użyciu wielbłądów. Suk al-Milh to ogromny targ składający się z 40 małych targów, wyspecjalizowanych w sprzedaży wyrobów ze złota, srebra, ceramiki, przypraw, ubrań, dywanów czy charakterystycznych zakrzywionych sztyletów, zwanych dżambija.


© 2011 - 2017 TheBestTravelled.com.
All rights reserved.

The Best Travelled | Best Travel Forum | Best Travelled People